Idealnie wilgotne, puszyste. Bez mąki. Rozpływa się w ustach
i ciągle masz ochotę na więcej.
Przepis dostałam od
„mojej” Agi. Jej rodzinkę lepiej możecie
poznać, przez ich bloga kurypisza.blogspot.com, stronę technorady.pl, a od Krzysztofa – męża Agi
możecie dowiedzieć się jakie gadżety są teraz na topie, oglądając serial Gadżet + na kanale domo +.
Pysznie gotują i mają ogromne serca ! Koniecznie musicie
spróbować tego brownie.
Składniki:
100 g masła
125 g gorzkiej czekolady
30 – 50 ml wody
2/4 szklanki cukru
3 żółtka
3 białka
Część I
Masło,czekoladę i ¼ szklanki cukru rozpuścić w wodzie. Wystudzić.
Część II
Żółtka utrzeć na kogiel –mogiel z resztą cukru. Dodać do
wystudzonej masy czekoladowej
Część III
Białka ubić na sztywną pianę. Wymieszać delikatnie z masą.
Przelać do foremek.
Piec
około 45 minut w 160 stopniach. Ciasto
wyrośnie, a później lekko opadnie. Na górze powinna zrobić się chrupiąca
skórka, a w środku jest mokre i mega rozpływające się w ustach. Im dłużej
pieczone, tym mniej wilgotne.
Smacznego !